godlo

szyszka

Wycieczka klasy III A

Po długim i żmudnym planowaniu i bardzo krótkim pakowaniu udało się wreszcie wyjechać na wycieczkę. W dniu 29.09.2016 roku klasa III A wyruszyła na trzydniową wycieczkę w Bieszczady.
Trasa wiodła przez nadleśnictwo Cisna, Wołosate, Tarnicę (najwyższy szczyt w Bieszczadach) i hodowlę żubrów w Mucznem. Góry przywitały nas otwartymi ramionami leśników, którzy dokładali wszelkich starań, by nasza wycieczka stała się niezapomnianym przeżyciem.
Dzięki nadleśniczym: panu Władysławowi Chmurskiemu i Janowi Mazurowi mogliśmy poznać problemy gospodarki leśnej Bieszczadów. Specyfika tego rejonu to duży ruch turystyczny, z którym trzeba pogodzić zasady hodowli lasu, co z kolei wymaga nieszablonowych działań wyjątkowych leśników. Ogromne podziękowania składamy również na ręce pana Leopolda Bekiera - dyrektora Bieszczadzkiego Parku Narodowego, który to ugościł nas w nowym ośrodku edukacyjnym i zapewnił wspaniałego przewodnika. Trudno wymienić wszystkich, którzy „na szlaku” wyciągnęli pomocną dłoń, chcielibyśmy jednak raz jeszcze podziękować pani Elżbiecie Bekier za przyjęcie i zaopiekowanie się nami w Ośrodku Bieszczadzkiego Parku Narodowego, pani Ewelinie Górnej-Baran za „słów kilka” o żubrach oraz panom Tomaszowi Hartmanowi i Mateuszowi Świerczyńskiemu za wprowadzenie w problemy gospodarki leśnej w Bieszczadach.
To królewskie przyjęcie zawdzięczamy zaangażowaniu nauczycieli (p. Tadeusza Kiedrzyna i p. Sławomira Szostka), dzięki którym wycieczka udała się tak wspaniale. Na koniec głębokie ukłony w stronę rodziców, którzy sfinansowali wycieczkę, a przede wszystkim dziękujemy pani Annie Kochel i panu Stanisławowi Krzysztofikowi za bezpośrednią pomoc w opiece nad młodzieżą.
Nad naszą wizytą można byłoby się szeroko rozpisywać, jednak zamiast słów niech przemówią zdjęcia i fakt, że już teraz część klasy planuje wrócić w Bieszczady w czasie wakacji.

 

wstecz