POMOC PSYCHOLOGICZNO-PEDAGOGICZNA.

Spis treści

1. Sytuacja psychologiczna uczniów w czasie epidemii i nauki zdalnej ( badania).


Nie możemy pracować edukacyjnie z uczniami, abstrahując od ich aktualnej sytuacji życiowej, stanu emocjonalnego oraz posiadanych zasobów niezbędnych do radzenia sobie z obecną rzeczywistością - pisze J.Pyżalski w publikacji Edukacja zdalna w czasach epidemii...

Zacznijmy od zaprezentowania wyników różnych badań dotyczących kondycji psychicznejmłodzieży (uczniów) w czasie epidemii, przeprowadzonych przez różne podmioty.

A. Badania Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej dla Młodzieży w Łodzi

Jak wynika z danych badań ankietowych przeprowadzonych w pierwszym tygodniu epidemii - co trzeci uczeń doświadczał podwyższonego poziomu stresu, podobny odsetek badanych licealistów ocenił swoje samopoczucie psychiczne jako złe lub nie najlepsze i trudno mu było poradzić sobie z obecną sytuacją ( Raport Kondycja psychiczna licealistów i maturzystów...)
Uczniowie – dzieci i młodzież - należą do grup wrażliwych na stres wynikający z epidemii. Ponadto warunki uczenia się w nowej sytuacji są dla niektórych uczniów trudne, nie wszyscy mają dostęp do narzędzi technicznych, warunki do nauki w domu bywają trudne, uczniowie mogą nie mieć dostępu do komputera, rodzice pracują zdalnie, w domu uczy się też rodzeństwo.
Najważniejszym, problemem zgłaszanym przez największą liczbę uczniów okazał się problem związany z nadmiernie dużą ilością zadań, jakie otrzymują uczniowie do samodzielnej pracy i wynikające z tego uczucie przytłoczenia i przeciążenia nauką.
Ponadto uczniowie zwracają uwagę na następujące problemy szkolne :

• za dużo nauki, nie ma kiedy odpocząć,
• trudności ze zrozumieniem nowych, trudnych zagadnień,
• obawy o samodzielne poradzenie sobie z zadaniami na czas,
• nierealne terminy wykonania zadań,
• obawy związane z zaliczeniem obszernego materiału po powrocie do szkoły,
• polecenia wysyłane są późno w nocy,
• trudności z porozumiewaniem się z nauczycielami,
• nauczyciele nie są zgrani co do zdań i lekcji (brak koordynacji Z.K.).

 

Maturzyści zwrócili uwagę na problemy i obawy związane z przygotowaniem się do matury:

• nadmiar nauki, przytłaczająca ilość materiałów do nauki wysyłana przez nauczycieli,
• zbyt mała wiedza, nie przerobiony materiał, zagrożenie z matematyki, brak promocji,
• niepewność związana z tym czy matura się odbędzie w planowanym terminie,
• brak motywacji, zdyscyplinowania, organizacji pracy, lenistwo.

Badani uczniowie sygnalizują wiele obaw związanych z sytuacją epidemiczną , takich jak :

• zachorowania i utraty zdrowia i życia bliskich (dziadków, rodziców)
• własnego zakażenia się,
• obawy o stan finansów rodziny i stan gospodarki,
• obawy o długotrwałość epidemii,
• obawy związane ze zburzeniem planów wakacyjnych i związanych z pracą,
• obawy maturzystów o termin, przebieg i wyniki egzaminu maturalnego.

 

B. Badania Instytutu Profilaktyki Zintegrowanej

Według badań IPZ - najbardziej dotkliwe dla młodzieży aspekty obecnej sytuacji to:

• Brak normalnych, opartych na fizycznym byciu w jednym miejscu, spotkań z rówieśnikami,
• Niemożność realizacji wielu czynności w formie fizycznej – trenowania sportu, uczestnictwa w wydarzeniach kulturalnych, religijnych czy rozrywkowych,
• Długotrwałe przebywanie na małej przestrzeni – czasem w ciasnocie,
• Znacznie zwiększony kontakt z komputerem i internetem oraz wiążące się z tym zwiększone ryzyko kontaktu ze szkodliwymi i/lub uzależniającymi treściami,
• Bardzo duże przeciążenie zadaniami szkolnymi zadawanymi przez nie mającą doświadczenia w synchronizacji e-learningu szkołę.
• Silne obawy dotyczące możliwości zakażenia i choroby bliskich (zwłaszcza starszych) członków rodziny,
• Obawy dotyczące utraty pracy przez rodziców i środków do życia dla rodziny,
• Obawy związane z egzaminami (klasy 8, a zwłaszcza klasy maturalne),
• Silna i powszechna obawa co do przyszłości (w kontekście własnego życia, pracy, funkcjonowania rodziny, a nawet przyszłości całego świata).

C. Psychologiczna sytuacja uczniów według Rzecznik Praw Obywatelskich

RPO w odpowiedzi na wybuch epidemii koronawirusa zaapelował o podjęcie dodatkowych starań w celu wsparcia dzieci i młodzieży w trudnej dla nich sytuacji. Stwierdził, że w związku z zamknięciem szkół z powodu epidemii uczniowie zostali w wielu przypadkach odcięci od pomocy psychologicznopedagogicznej, która może być im w obecnych warunkach szczególnie potrzebna.
W następujący sposób biuro RPO scharakteryzowało psychologiczną sytuację uczniów :
Wiele młodych osób doświadcza negatywnych emocji: lęku o przyszłość, strachu przed zachorowaniem, niezadowolenia z powodu zakazu samotnego opuszczania domu i spotykania się z rówieśnikami.
Niektórzy odczuwają frustrację z powodu braku możliwości sprostania oczekiwaniom szkoły, realizującej zdalne nauczanie. Nie zawsze mogą liczyć na właściwą opiekę i wsparcie ze strony rodziny, a część doświadcza przemocy domowej.
Wzrasta stres z powodu niepewności związanej z przyszłymi egzaminami ósmoklasisty i egzaminami maturalnymi oraz przebiegiem rekrutacji do szkół ponadpodstawowych i wyższych.
Szczególne obawy dotyczą sytuacji dzieci i młodzieży ze spektrum autyzmu i z trudnościami w rozwoju społeczno-emocjonalnym, które mogły utracić bezpośredni kontakt ze swoimi terapeutami.
Rzecznik poprosił o informacje, czy do Ministerstwa Edukacji Narodowej wpływają sygnały o zwiększonej liczbie interwencji w związku z pogarszającym się stanem zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży oraz o przedstawienie oceny jakości opieki psychologiczno-pedagogicznej, realizowanej w warunkach pandemii COVID-19, na podstawie której można będzie opracować dalsze rekomendacje.

D. Nastolatki męczą się bardziej – stan psychiczny nastolatków

Alicja Pacewicz w tekście Dlaczego nastolatki męczą się bardziej zwraca uwagę, że na problemy przeżywane w okresie dorastania nałożyły się trudności związane z epidemią i społeczną izolacją. (www.ceo.org.pl). Autorka w następujący sposób charakteryzuje problemy nastolatków :
Nastolatki przeżywają teraz trudny czas. ...Wszyscy mają ciężko, ale jednak nastolatki mają chyba najciężej. Dlaczego? Bycie nastolatkiem jest w ogóle trudne i wywołuje cierpienia – wystarczy przypomnieć sobie..., ile sami mieliśmy trudnych chwil, jak często wątpiliśmy w naszą moc, inteligencję, rozmaite kompetencje i siłę charakteru. Nie mówiąc już o wyglądzie i towarzyskiej atrakcyjności… Dla młodych ludzi zamknięta szkoła to nie tylko stracony czas, problemy z uczeniem się, ale także brak codziennych kontaktów z koleżankami i kolegami z klasy i spoza nie... Dorośli też się liczą, ale po pierwsze nie wszyscy, a po drugie – nie tak bardzo jak rówieśnicy. Czasem nad tym bolejemy, ale to całkiem normalny proces rozwojowy i byłoby dziwne, gdyby naszym nastolatkom wystarczały kontakty z domownikami.

Odcięci, samotni, przestraszeni – nastolatki w domach.
Młodzi ludzie próbują znaleźć swoje miejsce w świecie i swoją własną, nawet jeśli trochę krętą drogę. Nie mogą i nie chcą już bez mrugnięcia okiem słuchać tego, co mówią i radzą starsi – muszą próbować różnych rzeczy sami, czasem nawet podejmować ryzyko. Dorośli są nadal potrzebni, bo nastolatki nadal potrzebują wsparcia i troski, ale ważniejsze niż odwoływanie się do nich, jest ćwiczenie się w samodzielności, poleganie na sobie i własnej ocenie, nawet jeśli nie jest ona zawsze racjonalna. Dlatego sytuacja, w której młodzi zostali nagle odcięci od swoich przyjaciół i rówieśników, zamknięci w domach z rodzicami oraz często także – o zgrozo! z młodszym rodzeństwem, a na dodatek zalani tsunami rodzącej się na naszych oczach zdalnej szkoły – jest podwójnie, a może i potrójnie trudna.

Nastolatki i spektrum emocji.
Nastolatki chcą się powoli oddzielać od dorosłych, ale nie mogą nawet wyjść z domu. Gdy się trochę buntują albo coś odpuszczają, rodzice i nauczyciele biorą to do siebie i mają im za złe. No i gdzie tu uciec od troski, wymagań i poczucia winy? Przeżywają lęk – o siebie i swoich bliskich, zwłaszcza rodziców i dziadków. Boją się o ich zdrowie i życie, ale także niespłacone kredyty, pracę czy firmę…
Widzą swoich zmartwionych rodziców, czasem stają się ofiarą ich zmęczenia, złych nastrojów, a nawet psychicznej lub fizycznej przemocy. Są głęboko samotni, odcięci od swojego społecznego świata. Czują niepokój o to, jak i kiedy to wszystko się skończy. Mają problemy z emocjonalną regulacją, raz przeżywają radość bez powodu, raz popadają w skrajny smutek albo złość. Zwiększyła się też liczba młodych ludzi, szukających pomocy u psychologa i pedagoga, więcej jest młodych osób z zaburzeniami zachowania czy objawami depresji.